22 czerwca Kościół rzymskokatolicki wspomina w Liturgii świętego Paulina z Noli. Jest to jeden z bardziej niezwykłych Ojców Kościoła, choć nie tak znany jak jego wielcy ówcześni przyjaciele: Augustyn z Hippony, Ambroży z Mediolanu czy Hieronim. Tymczasem na równi z nimi zasługuje na naszą pamięć i uwagę.
Urodził się około 354 roku w Bordeaux, a zmarł w miejscowości Nola niedaleko od Neapolu. Pochodził z bogataj i wpływowej rodziny rzymskiej (prawdopodobnie ród Pontiusów), otrzymał starnne wyształcenie i w młodości rozpoczął karierę dochodząc w młodym wieku do stanowiska namiestnika prowincji Kampania.
Paulin sam w pozostawionych po sobie listach mówi o podwójnym nawróceniu, które przeżył w swoim życiu. Pierwsze doprowadziło go do wiary w Chrystua i do dołączenia do Kościoła przez chrzest, który przyjął około roku 389; drugi do sprzedania swojego majątku i rozdania go ubogim, całkowitej rezygnacji z życia arystokraty i oddania się życiu monastycznemu. Wraz z żoną zorganizował w swojej posiadłości klasztor, który przyciągał nawet jego dawnych, pogańskich przyjaciół, którzy choć przez jakiś czas chcieli zakosztować surowości życia monastycznego.














