Strona główna / Czytamy Ojców / Jeszcze o przepaści między Stwórcą a stworzeniem…

Jeszcze o przepaści między Stwórcą a stworzeniem…

Kolejny fragment traktatu teologicznego Fulgencjusza z Ruspe „O wierze do Piotra” zaprasza nas do zatrzymania się przy fakcie stworzenia, który może nam powiedzieć nie tylko całkiem sporo o nas i świecie, w którym żyjemy, ale także o Bogu, który to wszystko uczynił

Z pism Ojców

Gdyby zaś jakiekolwiek stworzenie cielesne miało tę samą naturę, którą ma Święta Trójca, będąca jednym Bogiem, nie zajmowałoby miejsca, nie podlegałoby zmianom czasu, nie przechodziłoby z miejsca na miejsce ani nie byłoby ograniczone własną rozciągłością.

Wszystko to ukazuje, że Stwórcą takich natur jest Ten, dla którego nie istnieje miejsce ani szerokie, ani ciasne, ponieważ jest cały zarówno w tym, co ciasne, jak i w tym, co rozległe. Nie podlega także zmianom czasu, gdyż jedynie On potrafi w sposób cudowny porządkować bieg czasów nie przez podleganie przemianom czasu, lecz przez wieczną niezmienność. Nie zastanawia się bowiem w czasie, jak ma przebiegać następstwo wydarzeń poprzez przemijanie jednych rzeczy i pojawianie się innych. Nie jest również ograniczony żadną miarą rozciągłości, gdyż nie zamyka Go żadna granica. Nie jest też rozproszony po częściach świata tak, jak gdyby większe części świata wypełniał większymi częściami samego siebie, a mniejsze – mniejszymi, nigdy jednak nie był obecny cały. To właśnie On jest Bogiem, który powiedział: „Ja napełniam niebo i ziemię” (Jr 23,24).

Pełny dostęp do treści na portalu mają zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się lub Zarejestruj się

Zostaw odpowiedź