Strona główna / Liturgia z Ojcami / Wspomnienie świętej Moniki

Wspomnienie świętej Moniki

27 sierpnia Kościół wspomina świętą Monikę, matkę świętego Augustyna. Wiemy o niej całkiem sporo, gdyż pisząc opowieść o swoim życiu – „Wyznania” – Agustyn wielokrotnie wspomina matkę, która była także towarzyszką jego drogi wiary. Jej modlitom Augustyn zawdzięczał swoje nawrócenie.

W V księdze „Wyznań” Augustyn opowiada o swoim wyjeździe do Rzymu, który był bardzo nie po myśli Moniki. Sięgnijmy dziś po ten fragment, bo jest doskonałą lekcją na temat modlitwy.

Z pism Ojców

Dlaczego jednak miałem stąd wyjechać i udać się tam, Ty wiedziałeś, Boże, lecz nie objawiłeś tego ani mnie, ani mojej matce. Ona zaś straszliwie opłakiwała mój wyjazd i poszła za mną aż nad morze. Ja jednak ją oszukałem, choć kurczowo mnie zatrzymywała, chcąc albo zawrócić mnie z drogi, albo wyruszyć razem ze mną. Udałem więc, że nie chcę opuścić przyjaciela, dopóki nie zerwie się wiatr i nie będzie mógł odpłynąć.

I okłamałem matkę — i to taką matkę! — i wymknąłem się. Lecz i to przebaczyłeś mi w swoim miłosierdziu, zachowując mnie, pełnego odrażającego brudu, od wód morza aż do wody Twojej łaski, aby po obmyciu mnie w niej wyschły strumienie płynące z oczu mojej matki, którymi każdego dnia zraszała przed Tobą ziemię pod swoją twarzą, płacząc za mnie.

Nie chciała jednak wracać beze mnie. Z wielkim trudem przekonałem ją, aby tę noc pozostała w miejscu położonym blisko naszego statku, gdzie znajdowało się miejsce pamięci błogosławionego Cypriana. Tej jednak nocy potajemnie odpłynąłem, ona zaś pozostała, modląc się i płacząc.

Pełny dostęp do treści na portalu mają zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się lub Zarejestruj się

Zostaw odpowiedź