Fulgencjusz z Ruspe, O wierze do Piotra

Rozdział I

3. Gdziekolwiek więc się znajdziesz, pamiętaj, że zostałeś ochrzczony – zgodnie z ustanowieniem naszego Zbawiciela – w jedno imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Przede wszystkim i bez najmniejszej wątpliwości wyznawaj całym sercem, że Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty, czyli święta i niewysłowiona Trójca, są jednym Bogiem w jednej naturze. O Nim mówi Księga Powtórzonego Prawa: „Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jeden” (Pwt 6,4), a także: „Pana, Boga swego, będziesz się bał, Jemu będziesz służył” (Pwt 6,13).

Skoro zaś powiedzieliśmy, że tym jednym, prawdziwym Bogiem nie jest sam Ojciec ani sam Syn, ani sam Duch Święty, lecz zarazem Ojciec, Syn i Duch Święty, trzeba się wystrzegać błędu przeciwnego. Głosząc zgodnie z prawdą, że Ojciec, Syn i Duch Święty są jednym Bogiem ze względu na jedność natury, nie wolno nam utrzymywać ani wierzyć, że Ojciec jest zarazem Synem lub Duchem Świętym, że Syn jest Ojcem lub Duchem Świętym, ani że Duch Święty jest – jako osoba – Ojcem lub Synem. Taka wiara jest bowiem całkowicie bezbożna.

4. Wiara, którą z Bożego natchnienia przyjęli święci patriarchowie i prorocy przed wcieleniem Syna Bożego, którą następnie święci Apostołowie usłyszeli od samego Pana żyjącego w ciele, a pouczeni przez Ducha Świętego nie tylko głosili słowem, lecz także przekazali dla zbawiennego pouczenia przyszłych pokoleń w swoich pismach, wyznaje jednego Boga w Trójcy: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Nie ma jednak prawdziwej Trójcy, jeśli Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu przypisuje się jedną i tę samą osobę. Gdyby bowiem Ojciec, Syn i Duch Święty byli jedną osobą, tak jak są jedną naturą, nie byłoby podstaw, by mówić o prawdziwej Trójcy. Z drugiej strony, gdyby różnili się między sobą naturą tak, jak różnią się osobami, istniałaby wprawdzie Trójca, lecz nie byłby to jeden Bóg.

Ponieważ jednak prawdą o jedynym, prawdziwym Bogu jest zarówno to, że jest On jeden w naturze, jak i to, że istnieje jako Trójca osób, dlatego wyznajemy Boga jednego w naturze i troistego w osobach. Dzięki jedności natury cały Ojciec jest w Synu i Duchu Świętym, cały Syn w Ojcu i Duchu Świętym, a cały Duch Święty w Ojcu i Synu. Żaden z Nich nie istnieje poza pozostałymi, ponieważ żaden nie poprzedza drugiego wiecznością, nie przewyższa Go wielkością ani mocą.

Ojciec, ze względu na jedność natury Bożej, nie jest ani wcześniejszy, ani większy od Syna i Ducha Świętego. Także wieczność i nieskończoność Syna nie wyprzedzają ani nie przewyższają wieczności i nieskończoności Ducha Świętego, jak gdyby były od nich wcześniejsze lub większe. Jak więc Syn nie jest późniejszy ani mniejszy od Ojca, tak również Duch Święty nie jest późniejszy ani mniejszy od Syna.

Wieczne i bez początku jest bowiem zrodzenie Syna z natury Ojca, a wieczne i bez początku jest pochodzenie Ducha Świętego z natury Ojca i Syna. Dlatego słusznie wierzymy i wyznajemy, że trzy Osoby są jednym Bogiem, ponieważ jedna jest Ich wieczność, jedna nieskończoność i jedna Boska natura.

5. Utrzymujemy zatem, że Ojciec, Syn i Duch Święty są jednym Bogiem co do natury, nie zaś, że Ten, który jest Ojcem, jest Synem, ani że Ten, który jest Ojcem lub Synem, jest Duchem Świętym. Jedna bowiem jest istota Ojca, Syna i Ducha Świętego, którą Grecy określają słowem ousia. W tej jednej istocie Ojciec nie jest czymś innym, Syn czymś innym, a Duch Święty jeszcze czymś innym; jako osoby jednak Ojciec jest kimś innym niż Syn, a Syn kimś innym niż Duch Święty.

Ukazuje nam to zwłaszcza sam początek Pisma Świętego, gdzie Bóg mówi: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz i nasze podobieństwo” (Rdz 1,26). Mówiąc bowiem w liczbie pojedynczej o obrazie, wskazuje, że istnieje jedna natura, na której obraz został stworzony człowiek. Używając natomiast liczby mnogiej i mówiąc „nasz”, objawia, że Bóg, na którego obraz został uczyniony człowiek, nie jest jedną osobą. Gdyby bowiem w jednej naturze Ojca, Syna i Ducha Świętego była tylko jedna i ta sama osoba, nie powiedziałby: „na nasz obraz”, lecz: „na mój obraz”, ani nie powiedziałby: „uczyńmy”, lecz: „uczynię”.

Gdyby natomiast w tych trzech osobach należało rozumieć i wyznawać istnienie trzech istot, nie byłoby powiedziane: „na nasz obraz”, lecz: „na nasze obrazy”, ponieważ jeden obraz nie odpowiadałby troistości natur. Skoro jednak zostało powiedziane, że człowiek został uczyniony na jeden obraz jednego Boga, oznacza to jedną boską istotę świętej Trójcy. Następnie zaś, nawiązując do wcześniejszych słów Boga: „Uczyńmy człowieka na nasz obraz i nasze podobieństwo”, Pismo opowiada o stworzeniu człowieka w następujący sposób: „I stworzył Bóg człowieka, na obraz Boży go stworzył” (Rdz 1,27).

6. Także prorok Izajasz nie przemilczał objawionej mu Trójcy osób i jedności natury, gdy mówi, że ujrzał Serafinów wołających: „Święty, Święty, Święty Pan, Bóg Zastępów” (Iz 6,3). Również tutaj rozpoznajemy Trójcę osób w potrójnym powtórzeniu słowa „Święty”, a jedność natury Bożej w tym, że tylko raz zostało powiedziane: „Pan, Bóg Zastępów”.

W tej świętej Trójcy – co słusznie powtarzamy, aby głęboko zapadło w wasze serca – jest jeden Ojciec, który sam ze swojej istoty zrodził jednego Syna; jeden Syn, który jako jedyny został zrodzony ze swego jedynego Ojca; oraz jeden Duch Święty, który jako jedyny pochodzi z Ojca i Syna. Tego wszystkiego zaś nie może dokonywać jedna i ta sama osoba, to znaczy: rodzić samej siebie, rodzić się z samej siebie ani od samej siebie pochodzić. Skoro więc czym innym jest rodzić, czym innym być zrodzonym, a czym innym pochodzić, jasne jest, że inną osobą jest Ojciec, inną Syn, a inną Duch Święty. Trójca odnosi się zatem do osób Ojca, Syna i Ducha Świętego, natomiast jedność – do ich natury.