Strona główna / Liturgia z Ojcami / Jan Chryzostom o najważniejszym przykazaniu

Jan Chryzostom o najważniejszym przykazaniu

Tej niedzieli Kościół podczas liturgii sięga po jeden z najbardziej znanych fragmentów Ewangelii, w którym Jezusowi postawione jest pytanie o najważniejsze przykazanie w Prawie. Odpowiedź Mistrza znają wszyscy na świecie: będziesz miłował Pana Boga i swojego bliźniego. Co na ten temat miał do powiedzenia Jan Chryzostom? W naszej bibliotece patrystycznej znajdziecie całóść jego homilii, a tutaj zamieszczamy jej początek.

Z pism Ojców

Ponownie ewangelista wskazuje powód, dla którego powinni byli zachować milczenie, i także przez to uwydatnia ich zuchwałość. W jaki sposób? Oto gdy tamtym zamknięto usta, ci teraz Go atakują. Chociaż już z tego powodu powinni byli zamilknąć, usiłują dalej prowadzić swoje wcześniejsze działania i wysuwają znawcę Prawa, nie pragnąc się czegoś nauczyć, lecz chcąc Go wypróbować. Pytają: „Które przykazanie jest pierwsze?” (por. Mk 12,28).

Ponieważ pierwsze przykazanie brzmiało: „Będziesz miłował Pana, Boga swego” (Pwt 6,5), zadali to pytanie w przekonaniu, że dostarczy im jakiegoś pretekstu: spodziewali się, że zechce je poprawić, aby pokazać, iż sam również jest Bogiem. Co zatem mówi Chrystus? Wskazując na to, co skłoniło ich do takiego postępowania — brak miłości, trawiącą ich zawiść i zazdrość, która nimi zawładnęła — mówi: „Będziesz miłował Pana, Boga swego. To jest pierwsze i największe przykazanie. Drugie zaś jest do niego podobne: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Mt 22,37–39; por. Pwt 6,5; Kpł 19,18).

Dlaczego zaś „do niego podobne”? Ponieważ jedno toruje drogę drugiemu, a zarazem znajduje w nim umocnienie. „Każdy bowiem, kto dopuszcza się nieprawości, nienawidzi światła i nie przychodzi do światła” (J 3,20). I znowu: „Powiedział głupi w swoim sercu: Nie ma Boga”. A co z tego wynika? „Zepsuli się i stali się odrażający w swoim postępowaniu” (por. Ps 14[13],1). I jeszcze: „Korzeniem wszelkiego zła jest miłość pieniędzy. Niektórzy, ulegając jej, zboczyli z drogi wiary” (1 Tm 6,10). Oraz: „Kto Mnie miłuje, będzie zachowywał moje przykazanie” (por. J 14,15.21.23).

Jego przykazania zaś i ich streszczenie brzmią: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, i swego bliźniego jak siebie samego” (por. Mt 22,37–39). Jeśli więc miłować Boga znaczy miłować bliźniego — mówi bowiem: „Jeśli Mnie miłujesz, Piotrze, paś moje owce” (por. J 21,15–17) — a miłość bliźniego prowadzi do zachowywania przykazań, słusznie powiada: „Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy” (Mt 22,40).

Tak więc również tutaj czyni to, co uczynił wcześniej. Mam na myśli to, że tam, zapytany o sposób zmartwychwstania, pouczył ich również o samym zmartwychwstaniu, przekazując im więcej, niż obejmowało ich pytanie. Tutaj zaś, zapytany o pierwsze przykazanie, przytacza również drugie, niewiele mu ustępujące — choć bowiem jest drugie, jest do niego podobne. Wskazuje im przy tym, skąd zrodziło się ich pytanie: z nienawiści. «Miłość bowiem nie zazdrości» (1 Kor 13,4). W ten sposób pokazuje, że sam pozostaje posłuszny zarówno Prawu, jak i Prorokom”.

Jan Chryzostom, Homilie na Ewangelię Mateusza, LXXI,1

Zostaw odpowiedź