Nie wszyscy Ojcowie Kościoła pozostawili po sobie trwałe pisma, którymi do dziś karmią się chrześcijanie wszystkich obrządków i wyznań. Niektórzy z nich kształtują Kościół nie przez swoje słowo, ale przez świętość, która została zapamiętana. Liturgiczne wspomnienia tych świętych Ojców Kościoła odgrywają więc kluczową rolę w wykonywaniu ich ojcowskiej posługi wobec chrześcijan wszystkich pokoleń.
Imiona Kosmy i Damiana pojawiają się w Kanonie Rzymskim, który dziś jest Pierwszym spośród wielu kanonów modlitwy echarystycznej zawartych w mszale rzymskim. Za każdym razem, gdy celebrans sięga po ten kanon, przywoływana jest pamięć o tych świętych Ojcach, ale dzień 26 września jest w całości poświęcony przywołaniu pamięci o dwóch braciach, lekarzach i męczennikach.
O ich życiu wiemy niewiele na pawno. Źródła są późne, legendarne, czasem sprzeczne ze sobą. Żyli na przełomie III i IV wieku, byli braćmi wykonującymi ten sam zawód: leczyli ludzi. Tradycja nadała im przydomek anargyroi, czyli „niebiorący pieniędzy”: leczyli więc chorych i nie brali za to zapłaty.
Wiemy także, że pochodzili z terenów Syrii, z okolic miasta Cyr (Cyrrhus), gdyż tam rozwiną się ich kult. W VI wieku wystwiono w okolicach tego miasta poświęcone ich pamięci sanktuarium. Do Rzymu kult Kosmy i Damiana dotarł za pontyfikatu papieża Feliksa IV, gdy wybudowano poświęconą im bazylikę z zachowaną mozaiką przedstawiającą obu świętych.














