23 sierpnia Kościół obchodzi święto świętgo Bartłomieja Apostoła. Wymianiany on jest jako jeden z Dwunastu w Ewangeliach synoptycznych (Mateusza, Marka i Łukasza) oraz w Dziejach Apostolskich. Ewangelia Jana z kolei opowiada o uczniu imieniem Natanael, dlatego tradycja Kościoła utożsama te dwie osoby. „Bar Tolmai” – jak brzmi hebrajska wersja imienia Bartłomiej – znaczy „syn Tolmaja”, możliwe więc, że pełne imię Apostoła brzmiało: Natanael bar Tolmaj.
Pisma Nowego Testamentu mówią o Bartłomieju bardzo niewiele. Ewangelia Jana opowiada o jego pierwszym spotkaniu z Jezusem (J 1,45–51) i ta perykopa odczytywana jest w kościołach podczas dzisiejszej liturgii. Początkowo był sceptyczny wobec „rabbiego z Nazaretu”, o którym opowiadał mu Filip. Gdy stanął przed Jezusem usłyszał od niego, że jest prawdziwym Izraelitą, w którym nie ma podstępu, i że był widziany przez Jezusa pod drzewem figowym… Te słowa musiały w jakiś tajemniczy dla nas sposób sięgnąć do głębi duszy Natanaela, gdyż wyznał od razu wiarę w Pana: „Rabbi, ty jesteś Synem Bożym, Królem Izraela!”.
W pierwszym czytaniu ze mszy o świętym Bartłomieju Apostole zaczerpniętym z Apokalipsy świętego Jana słyszymy o niebieskim Jeruzalem, mieście budowanym przez Boga dla człowieka, że jest założone na dwunastu warstwach fundamentów i wchodzi się do niego przez dwanaście bram. O ile bramy nazwane są w tym obrazie imionami dwunastu szczepów Izraela, to każda z warstw fundamentu nosi imię jednego z dwunastu Apostołów. Jedną z tych warstw jest zatem Bartłomiej, co znaczy, że przekazana przez niego Ewangelia i budowana przez niego wspólnota Kościoła stanowi część tego świętego miasta, które budowane jest przez Boga w świecie.
Od Euzebiusza z Cezarei (Historia kościelna V,10) wiemy, że pod koniec II wieku słynny w swoim czasie uczony aleksandryjski, Pantajos udał się do Indii, gdzie znalazł chrześcijan posiadających Ewangelię Mateusza w języku hebrajskim, którą miał im zostawić apostoł Bartłomiej. Termin „Indie” w tamtym czasie nie oznacza jednak jedynie półwyspu, który na dzisiejszych mapach opisany jest tą nazwą, ale teren obejmujący Arabię, Etiopię, krainy nad Morzem Czerwonym i Indie współczesne. Tradycja Kościoła wskazuje raczej Armenię i tereny na wschód od Cesarstwa Rzymskiego jako miejsce prowadzenia przez Bartłomieja działalności misyjnej. To zatem tamtejsze Kościoły w dniu dzisiejszym winniśmy w sposób szczgólny otoczyć naszą modlitwą.
Według tradycji Bartłomiej poniósł śmierć męczeńską podczas działalności misyjnej, co więcej – śmierć mu zadano w sposób okrutny, gdyż miał zostać żywcem odarty ze skóry, a następnie ścięty. Z tego powodu w ikonografii najczęściej jest przedstawianyz nożem w ręce lub własną skórą.














