Kolejny fragment tekstu Fulgencjusza przynosi tym razem jego przemyślenia na temat naszej wolnej woli: skąd ona pochodzi? jak z niej korzystać? co, jeśli użyjemy jej źle…
Z pism Ojców
Bóg wyraźnie ukazuje również, że początek dobrej woli i dobrej myśli nie rodzi się w człowieku z niego samego, lecz jest przygotowywany i udzielany przez Boga. Ani bowiem diabeł, ani żaden z jego aniołów, odkąd za winę związaną z jego upadkiem zostali strąceni w te niższe ciemności, nie mógł i nie będzie mógł odzyskać dobrej woli.
Gdyby natura ludzka, po tym jak odwróciła się od Boga i utraciła dobroć woli, mogła ponownie odzyskać ją sama z siebie, w znacznie większym stopniu zdolność tę posiadałaby natura anielska. Im mniej bowiem obciąża ją ciężar ziemskiego ciała, tym bardziej powinna być wyposażona w taką możliwość.














