Kolejny fragment Mowy 81 Augustyna z Hippony wygłoszonej w kontekście zburzenia Rzymu przez Gotów pod wodzą Alaryka stawia odważne pytania: czemu się niepokoisz?
Z pism Ojców
Dlaczego więc się niepokoisz? Twoje serce wzburzone przez utrapienia tego świata przypomina łódź miotaną falami, w której Chrystus śpi (por. Mk 4,38–40; Mt 8,24–26; Łk 8,23–25). Oto prawdziwa przyczyna twojego niepokoju, człowieku roztropny. Tą łodzią jest twoje serce, a Chrystus śpi w nim wtedy, gdy uśpiona jest wiara.
Bo cóż nowego słyszysz, chrześcijaninie? Cóż nowego ci się przydarza? Mówią ci: „W czasach chrześcijaństwa świat pustoszeje. Świat chyli się ku upadkowi”. Czy twój Pan nie zapowiedział ci wcześniej, że świat będzie przemijał? Czy nie uprzedził cię, że jego kres nadejdzie? Dlaczego więc wierzyłeś, gdy składał obietnice, a trwożysz się teraz, gdy spełniają się Jego zapowiedzi? Jeśli więc burza szaleje w twoim sercu, uważaj, abyś nie rozbił się jak okręt. Obudź Chrystusa! Apostoł mówi przecież: „Niech Chrystus przez wiarę zamieszka w waszych sercach” (Ef 3,17). Chrystus mieszka w tobie przez wiarę. Gdy wiara jest żywa, obecny jest w tobie Chrystus. Gdy wiara czuwa, czuwa także Chrystus. Gdy wiara zapomina, Chrystus jakby zasypia. Obudź Go więc. Wołaj: „Panie, giniemy!” (Mt 8,25; Mk 4,38; Łk 8,24).
Poganie mówią nam różne rzeczy. Co gorsza, podobne słowa powtarzają nieraz także źli chrześcijanie. Dlatego wołaj: „Panie, giniemy!” A gdy twoja wiara się przebudzi, Chrystus zacznie mówić do twojego serca: „Dlaczego się niepokoisz? Przecież wszystko to wcześniej ci zapowiedziałem. Uprzedziłem cię właśnie po to, abyś, gdy nadejdą doświadczenia, oczekiwał dóbr przyszłych i nie utracił nadziei pośród cierpień.”
Dziwisz się, że świat przemija? Bardziej powinieneś się dziwić, że świat się zestarzał. Świat jest podobny do człowieka: rodzi się, wzrasta i starzeje. A starość niesie ze sobą wiele dolegliwości: kaszel, osłabienie, choroby oczu, niepokój i zmęczenie. Tak samo zestarzał się świat. Dlatego pełen jest cierpień i ucisków.
Czyż nie jest wielkim darem Boga, że właśnie w starości świata posłał ci Chrystusa? Przyszedł wtedy, gdy wszystko zaczęło przemijać, aby odnowić ciebie, gdy wszystko wokół się rozpada. Czy nie taki sens krył się już w obietnicy danej Abrahamowi? Apostoł mówi przecież, że owym „potomstwem Abrahama” jest Chrystus. Nie mówi: „i potomkom”, jak gdyby chodziło o wielu, lecz: „i twemu Potomstwu”, a tym Potomstwem jest Chrystus (Ga 3,16).
Dlatego właśnie Abrahamowi, będącemu już w podeszłym wieku, urodził się syn. Była to zapowiedź Chrystusa, który miał przyjść w starości świata. Przyszedł wtedy, gdy wszystko zaczęło się starzeć, aby uczynić cię nowym. To, co zostało stworzone, zmierzało już ku swojemu kresowi. Świat musiał coraz bardziej doświadczać trudów i cierpień. Właśnie wtedy przyszedł Chrystus, aby pocieszyć cię pośród tych trudów i obiecać ci wieczny odpoczynek. Nie przywiązuj więc serca do starego świata i nie odrzucaj młodości, którą Chrystus chce ci dać. On sam mówi ci niejako: „Świat przemija. Świat się starzeje. Świat słabnie i ciężko oddycha pod brzemieniem swojej starości. Ty jednak się nie lękaj. Twoja młodość odnowi się jak młodość orła.” (Ps 103[102],5).
Augustyn z Hippony, Mowa 81, 8
Punkty do medytacji:
Trudno oprzeć się wrażeniu, że tak niewiele dzieli nasze czasy od tych zamierzchłych, z których pochodzi ta mowa Augustyna z Hippony. Dziś też wielu obawia się tego, że „świat się sypie”, „kończy się Europa”. Czy wobec wyzwań i trudności dzisiejszego świata pozwalasz, żeby zakorzeniał się w tobie lęk, czy żyjesz według słów Augustyna odwagą i nadzieją?














