29 sierpnia Kościół obchodzi jako wspomnienie obowiązkowe męczeństwo Jana Chrzciciela. Przy okazji głoszenia homilii w ten dzień święty Augustyn wygłosił ważną naukę o składaniu – czy raczej o nieskładaniu przysięgi. Zachęcamy do lektury dzisiaj tej homilii.
Z pism Ojców
Kiedy czytano świętą Ewangelię, przed naszymi oczami ukazał się okrutny widok: głowa świętego Jana na półmisku — straszliwy dar okrucieństwa, złożony z powodu nienawiści do prawdy. Dziewczyna tańczy, a matka pała okrucieństwem. Wśród ucztowania i rozwiązłości biesiadników lekkomyślnie składa się przysięgę, a potem bezbożnie spełnia to, co zostało zaprzysiężone.
Spotkało Jana to, co sam wcześniej zapowiedział. O Panu Jezusie Chrystusie powiedział bowiem: „Trzeba, aby On wzrastał, a ja żebym się umniejszał” (J 3,30). Ten został umniejszony przez ścięcie głowy, tamten wzrósł na krzyżu.














