Przeczytaliśmy pierwszą część Mowy 105 Augustyna, w której padło sporo ważnych słów na temat wiary, nadziei i miłości. O czym mówi biskup Hippony następnie?
Z pism Ojców
Dlatego właśnie Bóg miesza gorycz z ziemskim szczęściem, abyśmy szukali innego szczęścia, takiego, którego słodycz nie zwodzi. A świat nawet poprzez te gorycze próbuje odwrócić cię od tego, ku czemu wyciągasz się przed siebie, i skłonić, abyś obejrzał się wstecz. To właśnie z powodu tych goryczy, z powodu tych utrapień szemrzesz i mówisz: „Oto w czasach chrześcijańskich wszystko ginie!” Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie obiecał mi, że te rzeczy nie przeminą. Chrystus mi tego nie obiecał. Wieczny obiecał rzeczy wieczne. Jeśli uwierzę, z człowieka śmiertelnego stanę się wiecznym. Dlaczego tak krzyczysz, nieczysty świecie? Dlaczego krzyczysz? Dlaczego próbujesz odwrócić mnie od celu? Sam giniesz, a chcesz mnie zatrzymać. Co byś zrobił, gdybyś trwał na zawsze? Kogóż byś nie zwiódł swoją słodyczą, skoro nawet będąc gorzki, podstępnie podsuwasz mi swój pokarm? Jeśli mam nadzieję, jeśli mocno się jej trzymam, mojego jajka nie dosięgnie żądło skorpiona.














